Jak to jest z tą naszą angielszczyzną?

przez | 24 maja 2022
Na zapytanie, czy znasz angielski wiele osób odpowie oczywiście, że tak. Przyznać należy bowiem, iż wyznać w aktualnych czasach do nieznajomości języka angielskiego to jak gdyby przyznać, iż przez lata przebywaliśmy w jaskini i nie mieliśmy kontaktu ze światem.

Angielski w aktualnych czasach to presja, nauczenie się tego języka to obowiązek, szczególnie posród młodych osób. Angielski jest w każdym miejscu, w każdym przejawie kultury, mamy również znajomych z różnorodnych zakątków świata, także z nimi porozumiewamy się w języku Szekspira.http://ekspert-plock.pl/ (sprawdź ekspert-plock.pl/)Nieznajomość jezyka angielskiego to odsunięcie na margines. No dobra, ale jak to jest naprawdę z tą znajomością?

tłumacz j. angielskiego

Autor: TED Translators
Źródło: http://www.flickr.com

Kogo nie zapytać, potwierdzi, że oczywiście zna ten język, lecz jak przychodzi, co do czego, to jest kłopot – chyba, że był na stronie . Wielu na przykład w takim momencie odrzeknie, iż owszem studiują książki anglojęzyczne, gazety i pojmują, co się do nich mówi w takim obcym języku, ale jak przyjdzie co do czego, jak trzeba dyskutować, to nagłe milczenie. Faktem jest, iż pisanie czy dyskutowanie w danym jezyku to dwa różne obszary. Niektórzy w zaciszu własnego mieszkania są w stanie przerabiać jakąś anglojęzyczną powieść, lecz jeśli mają chociażby objaśnić jakiemuś obcokrajowcowi drogę to coś ich blokuje, jakaś niemoc. Najprawdopodobniej jest to pewien problem z psychiką, którą trzeba odblokować, więc najkorzystniejsza nauka to przez ciągłe dyskutowanie, najlepiej z rodowitym anglikiem.

Znajomość, więc jest na solidnym poziomie, lepsza na pewno pośród młodych osób do dwudziestu kilku lat, przeciętna do czterdziestu kilku i bardzo słaba pośród starszych. Człowiek mający pięćdziesiąt lat i znający język angielski to albo profesor, albo biznesmen, albo kierownik jakiejś zagranicznej korporacji, to być może także jakiś zapaleniec i ambitny człowiek.

Mamy za to w Polsce wielu tłumaczy angielskiego. Według najbardziej aktualnych danych ustępują oni tylko tłumaczom języka niemieckiego. Nie jest to dziwne, profesjonalne tłumaczenia angielskiego, jak i niemieckiego, zwłaszcza tłumaczenia prawnicze, to raczej standard, ponieważ Niemcy to nasz sąsiad, z którym mamy najbardziej korzystną wymianę gospodarczą, a angielski to po prostu język międzynarodowy, najistotniejszy ze wszystkich. Jest w biznesie, marketingu, hotelarstwie i logistyce, używają go w każdym zakątku globu. My na tle innych europejskich państw wypadamy solidnie, nie najgorzej, ale też nie najlepiej.