Jak wytrenować przyzwoitą kondycję?

Wbrew temu, że nadchodzi zima, trzeba pomyśleć o przyszłorocznych ciepłych dniach. Znakomitym pomysłem na połączenie przyjemności z pożytkiem na zdrowie, jest zdecydowanie się na długie rowerowe eskapady.

O ile twoja droga nie będzie posiadać ciężkich, skalistych powierzchni, najlepszym zakupem do takiego celu okażą się rowery trekkingowe (kupisz na typ maszyny znajdujący się gdzieś pomiędzy profesjonalnym rowerem górskim a szybką kolarzówką do przemierzania stabilnych szos. Rowery trekkingowe odznaczają się trwałą architekturą, która ułatwia jednocześnie komfortową jazdę na solidnej drodze, jak i całkiem sprawną jazdę po ciężkim terenie. Takie pojazdy posiadają specjalne bagażniki, które nadają się do założenia obszernych worków na ekwipunek. To niezbędne dla kolarzy, którzy wybierają wielodniowe trasy. Solidne rowery trekkingowe nabędziesz za parę tysięcy złotych. Sprawdź towary marki Kettler: tu.

bieżnia

Źródło: http://www.sport-shop.pl/

Szaruga za oknem bez wątpienia odstrasza od wycieczek na zewnątrz. Nie dobrze jest jednak marnować kondycji, gdyż później w wakacje może okazać się, że wymiękamy nawet przy niedużych odległościach. Balsamem dla naszej kondycji są różnorodnego typu narzędzia do biegania, które zapewniają wykonanie treningu tlenowego w przyjaznym środku twojego lokum. Interesującą pozycją jest dobry orbitrek ze sklepu To urządzenie, które efektywnie ćwiczy mięśnie nóg i ramion równolegle. Ćwiczący, będąc na orbiterku, robi kółka nogami w sposób podobny do jazdy na rowerze i jednocześnie ramionami na przemian pcha i przywodzi kijki, które przypominają w działaniu kijki do nordic walkingu. Zajrzyj na produkty Kettler.

Formę świetnie wykują także klasyczne bieżnie. Ich największym plusem jest to, że pozwalają na precyzyjne zachowanie motoryki biegu, co wpływa mocno na możliwości w normalnym treningu tlenowym. Z analiz wiadomo, że osiągnięcia na orbiterku albo rowerze treningowym nie zawsze oddają prawdziwe formę biegacza. Bieżnie to świetne wyjście w zimne miesiące, kiedy ćwiczący boi się grypy lub upadku na oblodzonej nawierzchni.