Wspólna podróż to interesujące doświadczenie. Recepta na sukces to podobne podróżnicze zainteresowania i niemal taka sama pasja przygody

Wyprawa wyprawie nierówna, doskonale wiedzą to osoby, którym ciężko znaleźć dobrego kompana do podróży. Nie ma bowiem dwóch niemal identycznych osób, a przekonać się o tym można również w czasie podróży. No cóż, jeden lubi długie podróże okraszone ponadto niebezpieczeństwem, a inny będzie zwolennikiem częstszych przystanków i raczej łatwej trasy. Dlatego tak istotne jest, aby w jak największym stopniu zebrać ludzi pod kątem niemal identycznych doświadczeń i podobnych podróżniczych wymagań.

To ważne, bo tak przygotowana wyprawa będzie najbardziej udana. Nie będzie wielu problemów, zrzucania winy na siebie i innych pretensji. Jeśli zna się swoje cele i minusy, wiadomo też, co chcemy osiągnąć, to nie ma miejsca na jakieś dodatkowe nieporozumienia, jakie tylko mogą zepsuć wspólną wyprawę. To bardzo istotne, bo jeśli o tym zapomnimy to nasza wyprawa będzie pasmem niepowodzeń.

Będziemy niezbyt dopasowani i nieszczęśliwi, jesteśmy w stanie to porównać do mniej więcej takiej okoliczności, że przyszykowujemy się na poważną trekkingową wyprawę, mamy zawodowy sprzęt, na przykład plecak the north face (zobacz), jakie da radę w każdych warunkach, a nasz towarzysz bierze ze sobą torebkę, jaką zabiera na zakupy. Może to dość przesadzona wizja, lecz niestety jest realna i warto przed nią ostrzegać potencjalnie zagrożonych. Jedna osoba będzie zdenerwowana, że wzięła sobie niepotrzebne obciążenie, a inna, że chciała po prostu pójść na wycieczkę, a nie poszukiwać niebezpiecznych przygód. Jednakże, jak i druga osoba będzie miała swoje racje, niemniej nie można doprowadzać do takiej sytuacji.

plecak

Autor: Camilo Viveros
Źródło: http://www.flickr.com

Wiele więc osób asekuruje się odpowiednio przed planowaniem takiej wyprawy wyszukując przykładowo odpowiednich osób na forach internetowych. Jeśli dana osoba jest w temacie i podziela entuzjazm podróżniczy, to warto z taką osobą zrobić próbną trasę. Próbną, czyli nie jakąś bardzo poważną, nie za krótką, alena pewno nie podróż życia. Nie możemy bowiem tak się narażać. Dopiero po takiej wyprawie jesteśmy skłonni zaufać lub nie takiej osobie. To też niezły sposób do następnych podróży. Jeśli faktycznie wasze podróżnicze pasje będą podobne, to nie ma co, ale należy to wykorzystać i ruszyć w kolejną podróż.